Forum Uno Turbo i Punto GT

www.unoturbo.pl , www.puntogt.pl
Teraz jest Wt lis 13, 2018 8:36 pm

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt gru 03, 2004 4:33 pm 
Offline
"Cichociemny"
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 5:22 pm
Posty: 272
Lokalizacja: Wielkopolska / Polska
Koledzy,

Jak dobrze wiemy to forum jest odwiedzane nie tylko przez posiadaczy Uno Turbo ale takze przez sympatykow tego autka oraz ludzi chcacych takie cos kupic. Proponuje napisac tutaj na co trzeba zwrocic uwage przy kupnie coby uniknac pozniejszych problemow.

Moja lista by wygladala np tak:

- sprawdzamy sprezarke - po pierwsze czy ma drozne kanaly wodne (chlodzenie) wystarczy odkrecic korek i zobaczyc czy przy pracujacym silniku leci plyn chlodniczy przez wezyk wchodzacy z lewej strony (stojac przodem do auta) zbiornika wyrownawczego; 2. sprezarka nie powinna miec luzow (wirnik) mozna zdjac przewod doprowadzajacy powietrze do turbo i zlapac palcami za wirnik i sprobowac poruszac (z wyczuciem) czy wirnik ma luzy; 3. chyba najwazniejsza sprawa to wycieki oleju poprzez ulozyskowanie sprezarki - wsiadamy do autka, odpalamy je i czekamy az sie nagrzeje (temp oleju ok 70stopni). Wyjazd na droge i dajemy autku ostro popalic - na max`a. po takim katowanku odstawiamy samochodzik (nie wylaczamy silnika - musi sie lekko wystudzic na b. jalowym i turbo musi sie "uspokoic"). Sciagamy potem gumowe kolanko prowadzace powietrze do kol dolotowego i patrzymy czy sa w nim slady oleju - jak tak to turbinka pluje olejem do ukl dolotowego. Dobrze jest tez zdjac gumowe kolanko przy intercoolerku (najnizszy pukt okl dolotowego) i zobaczyc czy tam sie nie zbiera olej. Jezeli turbina ma uszkodzony wirnik od strony wydechowej (np wyszczerbione uszczelnienie) to czestym objawem jest "dymienie" autka po puszczeniu gazu odrazu po ostrym przyspieszaniu (chmurki niebieskiego dymu); 4. turbina powinna "chodzic" cicho - nie moga dochodzic od niej zadne dziwne dziweki ani wibracje... Cisnienie wskazywane przez manometr na desce rozdzielczej powinno oscylowac w granicach 0,55-0,7 Bar`a.

- kompletny osprzet silnika - czest autka takie jak Uno Turbo maja "bogata" przeszlosc. Mozna to poznac po tym ze osprzet silnika jest niekompletny. Najczesciej po wypadku malo kto kupuje takie czesci jak:
a. chlodnica oleju - koszt ok 700zl (nowa)
b. chlodzenie wtryskiwaczy - wiatraczek i listwa plastikowa z czujnikiem
c. intercooler - czesto jest zastepowany jakas rura itp.....
d. przedni zderzak - uno turbo ma inne zderzaki od zwyklych uno - sa to czesci trudnodostepne i dosyc drogie wiec sa zastepowane odpowiednikami od "zwyklych" uniakow...

Jezeli chodzi o nadwozie to wersja MKI (stara buda) ma charakterystyczna tylna klape. Jest ona wykonana z tworzywa i ma zintegrowany spojler nad tylna szyba.... Baardzo trudne do kupienia na gieldzie/szrocie.

Jezeli chodzi o silnik to raczej ciezko zajezdzic ten piecyk (chociaz dla chcacego nic trudnego) ale warto sprawdzic cisnienie na cylindrach - powinno wynosic 12 - 10 Bar`ow ale najwazniejsze by bylo wszedzie rowne. Co do skrzyni to raczej na bank sa wytrzaskane synchronizatory od 1 i 3 biegu.....

Ukl wydechowy jest bardzo czesto zastepowany jakimis "zamiennikami" wykonanymi przez roznego rodzaju "magikow". Seryjnie jest wykonany ze stali chrom/nikiel (na bank na odcinku turbo - katalizator) a srednica rur w tym ukladzie to 50mm (wewnetrzna).

Jezeli chodzi o elektryke to tak jak w kazdym uno (zwlaszcza mkI) pala sie kostki przy tylnich swiatlach....

Co do blacharki - gnije wszystko !!!!!!! Ja jak kupilem swojego to po puknieciu piescia w tylna nadkola mialem dziure wielkosci piesci




Ja juz sie naklikalem - teraz Wy cos dodajcie od siebie.......
_________________
Niech Moc bedzie z Wami !!!!!!!!!



Ostatnio zmieniony przez mops dnia Czw 08 Sty 2004 21:24, w całości zmieniany 2 razy


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 03, 2004 4:34 pm 
Offline
1.4 turbo i.e.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 03, 2004 12:50 am
Posty: 115
Lokalizacja: opole
mops napisał(a):

Ja juz sie naklikalem - teraz Wy cos dodajcie od siebie.......



Aleś mops walnął wykład

W sumie nie zostało wiele do dodania. Ogólnie trzeba przyjąć taką zasadę, że kupując to auto trzeba je naprawdę dokładnie przebadać. Tutaj nie ma miejsca na zwykłe pobieżne testy w rodzaju sprawdzenia zawieszenia, hamulców, ogólnego stanu blacharki, wyglądu silnika itp. Nie ma się co spieszyć, gorączkować i napalać. Tutaj nie ma że boli, nie ma że sprzedawca będzie na nas krzywo patrzył, że wybrzydzamy, że zaglądamy koniowi w zęby a nawet i głębiej

Od siebie dodam tyle:

Co wydaje się oczywiste - wszystkie wskaźniki przydałoby się, coby były sprawne - szczególnie zwrócić uwagę na ciśnienie oleju (najczęściej niedziałający wskaźnik) - jeżeli w żadnym zakresie obrotów nie potrafi przekroczyć 3 barów to już jest naprawdę źle.

Wycieki oleju: Jeżeli nigdzie na silniku z zewnątrz nie widać, sprawdzić pod pokrywą paska rozrządu - tam już może być gorzej. Oczywiście ściągnięcie odmy skrzyni korbowej i kopułki zapł. to podstawa.

Wycieki wody: przeważnie walnięte chłodnice - obbadać więcej niż dokładnie oczywiście przy rozgrzanym silniku gdy ciśnienie w układzie wzrasta. Oprócz tego o czym wspomniał mops, obserwacja wody w zbiorniku wyrównawczym może wiele powiedzieć o stanie silnika (czyli standardowo - nalot na płynie, tłuste plamy, bąbelki, zapach spalin - znaczy że jest źle).

Hamulce: sprawdzić czy pompa nie przecieka, często jeżeli już to nie działają lub słabo działają tylne hamulce, nie wspominając już o ręcznym.

O takich rzeczach jak skrzynia biegów, półosie, łożyska, geometria, zawieszenie nie muszę chyba wspominać.

Z nadwozia to napomknę tylko o problemach wynikających z moich doświadczeń: przede wszystkim kielichy amortyzatorów, zarówno z przodu jak i z tyłu. Potem cała reszta (progi, podłoga itd.)

No i to by chyba był koniec dzisiejszego odcinka Jeżeli coś mi jeszcze przyjdzie do głowy to nie omieszkam dorzucić.

HOWGH!
_________________
KWK murcki


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 03, 2004 4:35 pm 
Offline
Swistak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 4:08 pm
Posty: 99
Lokalizacja: Warszawa
Nic dodać nic ująć
Ja niestety sie do tego niezbyt przyłożyłem i 3 dni po zakupie sie okazało że chłodnica oleju była rozbita i zaczęła puszczać.
Po kolejnym miesiącu lałajuż jak cholera i trza było ściągnąć.
Pozatym skrzynka bezpieczników powypalane styki miała i raz coś działało raz nie.
Teraz juz bym sie mu lepiej przyglądnoł i przynajmiej z ceny troche zbił -bo i tak by mnie nikt od niego nieoderwał
Powodzenia przy oględzinach przyszłych autek i niezniechęcajcie sie - one są warte troche zachodu


--
Kornik


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 03, 2004 4:36 pm 
Offline
Swistak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 4:08 pm
Posty: 99
Lokalizacja: Warszawa
Jesli chodzi o elektryke to z powazniejszych rzeczy psuje sie ( zazwyczaj w prawie kazdym starszym fiacie) wlasnie ta skrzynka z biezpiecznikami, u mnie wypalila sie sciezka od swiatel mijania ale to wsumie drobnostka, i jeszcze brak masy czy to do swiatel etc, wiekszych problemow takto nie miewalem z elektryka, oczywiscie nie mowie tu o wtrysku ( czasem lubi postrajkowac, polaczenia masowe niekontaktuja, poprzerywane kable etc). Co do skrzyni biegow to padaja najczesciej synchronizatory 1 i 3-go biegu, z latajacym lewarkiem mozna sobie poradzic . Co do silnika to wiekszosc byla juz powiedziana, warto zwrocic uwage na wydech, na down pipe czy nie jest nigdzie udezona i znieksztalcona, czy rury sa dobrej srednicy etc, jesli chodzi o bude, to jednym z wiekszych problemow a czesto malo kto to sprawdza, to stan tylnich kielichow od mocowania amortyzatorow - zreguly sa mocno wygnite (woda i sol robi swoje, dltego najlepiej zalozyc sobie zakola takze na tyl), sprawdzic czy szyber nie cieknie ( w kazdym uno mi ciekl, ale juz nie cieknie )
_________________
Uno turbo, X 1/9 turbo , ritmo 105TC

--
Merror


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 03, 2004 4:37 pm 
Offline
Swistak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 4:08 pm
Posty: 99
Lokalizacja: Warszawa
Właśnie dzisiaj sprawdzałem stan tylnich kielichów do mocowania amortyzatorów iniestety dołem z jednej strony asfalt zobaczyłem
Progi też dziurawe - tak że blacharz już mi ręką macha
Tylko kto mu zapłaci ?
Warto też zerknąć na osłony tarcz hamulcowych- by niespodzianki podczas jazdy niebyło jak sie rozleci - ja niestety tak miałem.
A wyrwać szczątki podczas deszczu i w nocy to nietakie proste.
haha jeszcze troche a odstraszymy od zakupu przyszłych turbaczy

Jeszcze pytanko do Mopsa
Jak duży powinien być przepływ płynu chłodzącego turbina - zbiornik wyrównawczy ?
--
Kornik


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 03, 2004 4:40 pm 
Offline
1.4 turbo i.e.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 03, 2004 12:50 am
Posty: 115
Lokalizacja: opole
Kornik napisał:
Jeszcze pytanko do Mopsa
Jak duży powinien być przepływ płynu chłodzącego turbina - zbiornik wyrównawczy ?


znaczący
_________________
KWK murcki


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 03, 2004 4:41 pm 
Offline
Swistak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 4:08 pm
Posty: 99
Lokalizacja: Warszawa
Cytat:
haha jeszcze troche a odstraszymy od zakupu przyszłych turbaczy

A może bym jednak pomyślał o jakiejś fajnej Felicii albo nawet Fabce (1.2 HTP, ma się rozumieć) na raty?
Szczerze mówiąc jesteście na najlepszej drodze do odstraszenia
Mimo to serdeczne dzięki za rady, bo wcześniej czy później i ja będę UT kupował. A może lepiej kupić jakiegoś niezarżniętego Uno 1.0 czy cuś tędy i bitego/zrujnowanego Turbiaka i złożyć z nich spójną (?) całość?

--
Mi


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 03, 2004 4:41 pm 
Offline
Swistak
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 4:08 pm
Posty: 99
Lokalizacja: Warszawa
mi napisał:
Cytat:
haha jeszcze troche a odstraszymy od zakupu przyszłych turbaczy

A może bym jednak pomyślał o jakiejś fajnej Felicii albo nawet Fabce (1.2 HTP, ma się rozumieć) na raty?
Szczerze mówiąc jesteście na najlepszej drodze do odstraszenia
Mimo to serdeczne dzięki za rady, bo wcześniej czy później i ja będę UT kupował. A może lepiej kupić jakiegoś niezarżniętego Uno 1.0 czy cuś tędy i bitego/zrujnowanego Turbiaka i złożyć z nich spójną (?) całość?


IMO to nienajlepszy pomysł....też tak kiedyś myślałem...ale chyba za dużo srania by z tym było.....pomijając silnik(którego założenie i tak nie było by proste), powinno się przeszczepić układ hamulcowy, zawiecha jest troche inna...w UT jest stabilizator przechyłów (chyba) a w innych nie ma..... koszty takiej zabawy byłyby olbrzymie...chyba że lubisz się samemu bawić w takie klocki i masz kupe czasu do tego i jeszcze wiedzy .....

To tyle na ten temat z mojej strony...więcej mi się pisać już nie chcę
_________________
Moim marzeniem jest wymiatacz....czyli UT

--
stasinek


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 03, 2004 4:42 pm 
Offline
Obserwator

Dołączył(a): So gru 04, 2004 9:57 pm
Posty: 15
Lokalizacja: Kraków
A ja mam pytanie czy synchronizatory biegu 1i3 sa takie same jak w skrzyni w uno 1,7D ? czy pasuja do turbo? bo wyczytalem ze skrzynia jest taka sama Tylko Cos Jest pozmieniane?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 03, 2004 4:43 pm 
Offline
1.4 turbo i.e.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 03, 2004 12:50 am
Posty: 115
Lokalizacja: opole
gorbi napisał:
A ja mam pytanie czy synchronizatory biegu 1i3 sa takie same jak w skrzyni w uno 1,7D ? czy pasuja do turbo? bo wyczytalem ze skrzynia jest taka sama Tylko Cos Jest pozmieniane?


Chodzi Ci zapewne o skrzynię do 1.3, bo 1.4 na pewno jest zupełnie inna. Ja się w sumie na tym nie znam, ale z tego co pisze w książce to jedyna różnica to inne przełożenia i mocowanie półosi. Synchronizatory raczej są te same
_________________
KWK murcki


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 03, 2004 4:43 pm 
Offline
Użytkownik

Dołączył(a): N gru 12, 2004 12:57 am
Posty: 72
Lokalizacja: Warszawa- Centrum
...


Ostatnio edytowano So mar 19, 2005 8:12 pm przez fazzy, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So lut 19, 2005 4:44 pm 
Offline
Obserwator

Dołączył(a): Pt lut 18, 2005 7:56 pm
Posty: 23
Lokalizacja: Słupsk
fazzy napisał(a):
Jeśli by to kogoś interesowało to regeneracja CAŁKOWICIE zarżniętej turbiny IHI, czyli wymiana całego środka, włącznie z łopatkami, wirnikiem.... komplet... to 2500 zł z roczną gwarancją
_________________
Fazzy

CUORE DI 4Ti


to za tyle mozna drugiego UT kupic :(

_________________
Pozdrawiam Maciey
www.126p.prv.pl


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL